Cukierki

Wiersz o tym, dlaczego lubię chodzi własnymi ścieżkami

Cukierki

Chciałbym, ażeby każdy z wielkim staraniem wybrał własną drogę i szedł naprzód właśnie nią, zamiast drogą ojca, matki czy sąsiada.

Henry David Thoreau

Kiedy słyszę szelest folii
I przed oczyma płomyczek błyska
Myślę – ach te cukierki
Wszyscy je wszędzie biorą
Na ognisko je biorą
Do autobusu je biorą
Do szkoły też
Nauczyciele każą cukierki jeść
1 kg toffi
0,5 kg malinowych
I nikt nie chce słyszeć o wacie
Bo niepraktyczna, jakaś dziwna
Jednakże wbrew szeryfowi zza wielkiej wody
Niektórzy siedzą sami i jedzą watę
Bo lubią, a i zęby będą zdrowsze
I watę robi się samemu
A cukierki nie!

matma6

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *